W nocy z 12 na 13 sierpnia wypada tak zwana noc spadających gwiazd, choć tak naprawdę żadna gwiazda z nieba nie spada. No właśnie, to co właściwie oglądamy co roku na sierpniowym niebie? I czy spadające gwiazdy i perseidy to to samo? Zapytaliśmy o to Karola Wójcickiego — popularyzatora astronomii, pasjonata nocnego nieba i twórcę największego w Polsce astronomicznego fanpage’u „Z głową w gwiazdach” na Facebooku. Pokażemy Wam też najlepsze miejscówki do obserwacji gwiazd, z dala od miejskich świateł i w otoczeniu Natury. Jeżeli nie możecie w tym czasie wyjechać, na końcu znajdziecie link do transmisji Karola, który będzie nadawał bezpośrednio z Bieszczad.
